Czy bracia Tate będą ekstradowani z USA do Wielkiej Brytanii?

Źródło zdjęcia, EPA
- Autor, Angus Thompson
- Data publikacji
- Czas czytania: 6 min
Brytyjska prokuratura zabiega o ekstradycję Andrew i Tristana Tate z USA do Wielkiej Brytanii, gdzie na braciach ciąży od niedawna 38 nowych zarzutów.
Obaj bracia zostali w sobotę aresztowani w Miami przez amerykańskie siły porządkowe. Niedługo wcześniej brytyjska Prokuratura Koronna (Crown Prosecution Service, CPS) postawiła im kolejne zarzuty, w tym gwałtu i przestępstw związanych z handlem ludźmi w celach seksualnych.
38-letni Andrew i 37-letni Tristan - którzy zyskali światową sławę dzięki mediom społecznościowym - zaprzeczali do tej pory wszelkim oskarżeniom.
Bracia Tate - podwójni obywatele USA i Wielkiej Brytanii - stanęli w poniedziałek przed amerykańskim sądem federalnym, a miejscowa prokuratura rozpoczęła starania o ich ekstradycję.
Kim są Andrew i Tristan Tate?
Andrew Tate, który sam określał się jako „mizogin", po raz pierwszy zyskał sławę w 2016 roku, po udziale w brytyjskiej wersji reality show „Big Brother".
Z programu usunięto go po zaledwie sześciu dniach - po pojawieniu się nagrania, na którym wydaje się atakować kobietę.
Tate twierdził wówczas, że materiał zmontowano w mylący sposób, i opisał go jako „kompletne kłamstwo mające przedstawiać mnie w złym świetle".
Andrew, były kickbokser, ma dziś ponad 10 milionów obserwujących na X (dawnym Twitterze) i jest rozpoznawalny na całym świecie. W nagraniach w mediach społecznościowych epatuje luksusowym stylem życia, pokazując szybkie samochody, prywatne odrzutowce i jachty.
Po stwierdzeniu, że kobiety, które padły ofiarą gwałtu lub napaści seksualnej, powinny „ponosić odpowiedzialność" za sytuację, w której się znalazły, konto Andrew na X zostało zablokowane. Influencer odzyskał je jednak później.
Tristan jest młodszym bratem Andrew.
Jakie zarzuty postawiono braciom?
Brytyjska CPS poinformowała w niedzielę, że Andrew postawiono siedem kolejnych zarzutów gwałtu, trzy zarzuty organizowania lub ułatwiania handlu ludźmi w celu wykorzystywania seksualnego, trzy zarzuty napaści skutkującej rzeczywistym uszczerbkiem na zdrowiu i19 dalszych zarzutów związanych z „nieprzyzwoitymi zdjęciami dzieci i ekstremalną pornografią".
Tristanowi postawiono dodatkowo dwa zarzuty gwałtu, jeden zarzut napaści seksualnej i trzy zarzuty organizowania lub ułatwiania handlu ludźmi w celu wykorzystywania seksualnego.
Do zarzucanych im czynów miało dojść w okresie od lipca 2010 r. do sierpnia 2017 r.
Łącznie w Wielkiej Brytanii nad Andrew ciążą obecnie 42 zarzuty, a nad Tristanem - 17.
„Decyzje o postawieniu zarzutów podjęto po otrzymaniu kolejnego pakietu dowodów od policji hrabstwa Bedfordshire. Łączna liczba domniemanych ofiar w tej sprawie zwiększyła się tym samym do siedmiu," powiedział Malcolm McHaffie, szef Wydziału ds. Przestępstw Specjalnych CPS.
Bracia przebywali wcześniej w Rumunii, gdzie toczy się przeciw nim osobne postępowanie karne.
W 2024 roku policja hrabstwa Bedfordshire uzyskała wobec nich europejskie nakazy aresztowania, dążąc do ich ekstradycji po zakończeniu rumuńskiej sprawy. Zarówno Andrew, jak i Tristan zaprzeczają wszelkim zarzutom.
Bracia mogli wyjechać do USA po zniesieniu na początku 2025 roku ograniczeń w podróżowaniu, jakie nałożyły na nich rumuńskie władze.
Czy zostaną przekazani Wielkiej Brytanii?

Źródło zdjęcia, EPA
Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości USA oświadczył, że braci aresztowano „w ramach postępowania ekstradycyjnego".
Między Wielką Brytanią a USA obowiązuje traktat zezwalający na ekstradycje w związku z zarzutami, za które w obu krajach grozi co najmniej rok pozbawienia wolności.
Jeśli zarzuty postawiono w Wielkiej Brytanii, stosowny wniosek jest przygotowywany przez prokuraturę i poświadczany przez sędziego.
Po rozpatrzeniu ostatecznego wniosku brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przekazuje go odpowiedniemu państwu zwykłymi kanałami dyplomatycznymi.
Decyzję o przyjęciu wniosku o ekstradycję podejmuje Departament Stanu USA. Następnie wniosek rozpatrują amerykańskie sądy, a ostateczną decyzję podejmuje sekretarz stanu Marco Rubio.
W poniedziałek Andrew i Tristan Tate stanęli przed sądem federalnym w Miami w jasnobrązowych więziennych strojach. Byli skuci kajdankami oraz kajdanami w pasie i kostkach.
Zabrali głos jedynie, gdy zapytano ich, czy rozumieją swoje prawa. Zgodnie odpowiedzieli: „Tak, Wysoki Sądzie".
Adwokat braci, Joe McBride, powiedział mediom po krótkiej rozprawie, że jego klienci są niewinni.
„Nigdy nie zrobili nic złego. Nie powinni być ekstradowani za przestępstwa, których nie popełnili," powiedział McBride.
„To bzdura. Sprawa jest ustawiona," dodał.
McBride porównał zarzuty wobec braci Tate do postępowania przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, które nazwał „polowaniem na czarownice". Określił też próbę ekstradycji jako „polityczne porwanie".
Zapytany przed rozprawą, ile potrwa postępowanie ekstradycyjne, McBride oszacował, że zajmie ono „około 60 dni".
Czy USA może odmówić ekstradycji braci?

Źródło zdjęcia, Reuters
Gemma Davies - profesor nadzwyczajna na Wydziale Prawa brytyjskiego University of Durham - wskazała, że w traktacie między USA a Wielką Brytanią znajduje się klauzula uniemożliwiająca ekstradycję w przypadku przestępstw z pobudek politycznych.
Stwierdziła, że prawnicy braci Tate mogą argumentować, iż zarzuty mają podłoże polityczne.
„Bardzo rzadko zdarza się jednak, by ekstradycja między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi została odrzucona z tych powodów," powiedziała Davies, dodając, że stosowne kryteria są bardzo rygorystyczne.
Stwierdziła, że odrzucenie wniosku o ekstradycję między oboma krajami jest „stosunkowo rzadkie", biorąc pod uwagę ich ścisłą współpracę.
„Ekstradycje między tymi dwoma krajami są dość powszechne. Z prawnego punktu widzenia jest to dobrze ugruntowana praktyka, a nasze systemy prawne w zakresie sprawiedliwości karnej są dość podobne," powiedziała Davies.
Jednak Bill Bowring, emerytowany profesor prawa w Birkbeck College na University of London, stwierdził, że będące w toku postępowanie w Rumunii stanowi „poważną komplikację".
Powiedział, że „nie widzi zadowalającej odpowiedzi" na pytanie, dlaczego Wielka Brytania domaga się obecnie ekstradycji braci z USA.
Wskazał, że rumuński sąd orzekł w 2024 roku, iż mężczyźni mogą zostać ekstradowani z Rumunii dopiero po zakończeniu toczącej się tam sprawy.
BBC zwróciło się do CPS prośbą o komentarz w sprawie jej stanowiska wobec postępowania prowadzonego w Rumunii.
Davies stwierdziła, że nawet jeśli CPS odniesie sukces, ekstradycja może potrwać wiele miesięcy. Dodała, że ewentualne odwołanie opóźniłoby procedurę o około rok, „o ile nie dłużej".
Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Joanna Kozłowska















